Ranking najzdrowszych herbat

Ekologiczna herbata towarzyszy ludziom od tysięcy lat i trudno wyobrazić sobie bez niej zarówno spokojny poranek, jak i leniwy wieczór. Jedne napary dodają energii oraz wyostrzają umysł, inne koją nerwy albo przynoszą ulgę po zbyt obfitym posiłku. W gąszczu odmian zielonych, białych, czerwonych oraz ziołowych łatwo się pogubić i wybrać pierwszą lepszą torebkę z półki. Po który rodzaj herbaty warto więc sięgać, aby każda filiżanka naprawdę służyła zdrowiu, a nie tylko dobrze smakowała?
Herbata – historia i jej właściwości
Historia herbaty sięga starożytnych Chin, gdzie napar z liści krzewu Camellia sinensis pito już kilka tysięcy lat temu. Według legendy pierwszą filiżankę przygotował cesarz Shen Nong, który do naczynia z wrzątkiem dodał liście dzikiego krzewu. Z Państwa Środka napój trafił najpierw do Japonii oraz Korei, a w siedemnastym wieku przywieźli go do Europy holenderscy i portugalscy kupcy. Przez kolejne stulecia herbata stała się jednym z najpopularniejszych napojów świata.
W liściach Camellia sinensis kryje się bogactwo polifenoli, katechin oraz aminokwasu L-teaniny. Te naturalne związki odpowiadają zarówno za charakterystyczny smak naparu, jak i za jego prozdrowotne działanie. Warto pamiętać, że barwa oraz aromat zależą przede wszystkim od stopnia utlenienia liści, a nie od osobnego gatunku rośliny. Z jednego krzewu powstaje więc zarówno delikatna herbata biała, jak i mocna czarna.
Czy picie herbaty jest zdrowe?
Regularne sięganie po herbatę przynosi organizmowi wiele korzyści, choć dużo zależy od rodzaju oraz ilości wypijanego naparu. Zawarte w liściach przeciwutleniacze pomagają neutralizować wolne rodniki, wspierają pracę serca oraz układu krążenia, a także korzystnie wpływają na koncentrację. Picia herbaty poprawia także trawienie i nawadnia organizm niemal tak samo skutecznie, jak czysta woda.
Należy jednak zachować rozsądek, ponieważ nadmiar teiny może być problemem dla osób wrażliwych oraz dla kobiet w ciąży. Mocny napój z herbaty liściastej wypity tuż przed snem potrafi utrudnić zasypianie, a wypijany w dużych ilościach ogranicza przyswajanie żelaza z posiłków. Optymalnym wyborem jest wypijanie 3-4 filiżanek herbaty i to najlepiej pomiędzy posiłkami.
Jaka herbata jest najzdrowsza? Ranking herbat
Nie istnieje jedna idealna odpowiedź, ponieważ każdy gatunek ma nieco inne właściwości. Poniższe zestawienie przedstawia najpopularniejsze rodzaje wraz z ich zastosowaniem oraz zaletami, aby łatwiej było dopasować napój do własnych potrzeb.
Herbata zielona
Ekologiczna zielona herbata uchodzi za najzdrowszy wybór, ponieważ jej liście niemal nie przechodzą utleniania i zachowują najwięcej cennych katechin, w tym silnego przeciwutleniacza EGCG. Napar przyspiesza metabolizm, wspiera odchudzanie oraz wzmacnia odporność, a połączenie kofeiny z L-teaniną zapewnia spokojną koncentrację bez nerwowego pobudzenia. Najlepszy smak uzyskuje się przy zalaniu liści wodą o temperaturze około osiemdziesięciu stopni, ponieważ wrzątek wydobywa goryczkę. Doskonale sprawdza się w ciągu dnia, zwłaszcza podczas pracy umysłowej.
Herbata biała
Ekologiczna biała herbata powstaje z najmłodszych pąków oraz listków, które poddaje się jedynie delikatnemu suszeniu. Dzięki minimalnej obróbce zachowuje najwięcej przeciwutleniaczy i wyróżnia się delikatnym, lekko słodkawym smakiem. Zawiera niewiele kofeiny, więc świetnie nadaje się na popołudnie oraz dla osób wrażliwych na pobudzenie. Ceni się ją także za korzystny wpływ na kondycję skóry oraz spowolnienie procesów starzenia.
Herbata czarna
Ekologiczna czarna herbata przechodzi pełne utlenienie i z tego powodu ma intensywny smak, ciemną barwę oraz najwyższą zawartość kofeiny spośród klasycznych naparów. Dodaje więcej energii niż inne gatunki, więc jest przez to świetną alternatywą dla porannej kawy. Obecne w niej teaflawiny wspierają serce oraz pomagają utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu. Bardzo dobrze smakuje jako napój pity bez dodatków, jak i z mlekiem lub cytryną.
Herbata oolong
Oolong zajmuje miejsce pomiędzy herbatą zieloną a czarną, ponieważ jego liście utlenia się jedynie częściowo. Łączy świeżość zielonego naparu z głębią czarnego, a do tego zachwyca kwiatowo-owocowym aromatem. Bardzo dobrze działa na metabolizm tłuszczów oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. W chińskiej kulturze parzy się go wielokrotnie z tych samych liści, a każde kolejne zalanie odsłania nowe nuty smaku.
Herbata czerwona
Ekologiczna czerwona herbata, znana również jako Pu-erh, powstaje w wyniku długiej fermentacji, która nadaje jej ziemisty, wyrazisty charakter. Najczęściej sięga się po nią dla wsparcia trawienia oraz oczyszczenia organizmu po obfitych posiłkach. Na dodatek obniża cholesterol i reguluje gospodarkę tłuszczową, więc często jest wybierana przez osoby dbające o swoją sylwetkę. Im dłużej dojrzewa, tym łagodniejszy i bardziej szlachetny staje się jej smak.
Herbata miętowa
Herbata miętowa to napar ziołowy zupełnie bez kofeiny, więc można pić ją o każdej porze dnia i nocy. Mentol z listków mięty rozluźnia mięśnie przewodu pokarmowego, łagodzi dolegliwości żołądkowe, pomaga na wzdęcia i mdłości, a chłodny aromat potrafi też ukoić ból głowy. Wieczorna filiżanka rozluźnia, wycisza i pomaga spokojnie wejść w sen. Latem napar miętowy smakuje wyśmienicie również na zimno, z lodem i plasterkiem cytryny.

Herbata z mniszka
Herbata z mniszka lekarskiego powstaje z korzeni i liści pospolitego mlecza, tego samego, który rośnie na każdej łące. W smaku jest lekko gorzka i wyraźnie ziołowa, a kryje w sobie sporo witamin A, C i K oraz potasu. Od pokoleń pije się ją dla wsparcia wątroby i jako delikatny, naturalny środek moczopędny. Pomaga oczyścić organizm z toksyn, reguluje trawienie i przynosi ulgę przy uczuciu ciężkości po jedzeniu. Napar z prażonego korzenia działa mocniej, ma głębszy, niemal kawowy smak i jest używany jako bezkofeinowy zamiennik kawy. Ostrożność powinny zachować osoby uczulone na rośliny z rodziny astrowatych oraz z kłopotami z pęcherzykiem żółciowym.
Herbata z hibiskusa
Herbata z hibiskusa, czyli z suszonych kwiatów ketmii szczawiowej, wyróżnia się rubinową barwą i wyraźnie kwaśnym, orzeźwiającym smakiem. Ma dużo witaminy C i antocyjanów, więc dobrze wzmacnia odporność w sezonie przeziębień i wspomaga walkę z infekcjami. Badania wielokrotnie pokazały, że regularne picie naparu z hibiskusa łagodnie obniża ciśnienie krwi, więc chętnie sięgają po niego osoby z nadciśnieniem.
Herbaty owocowe
Ekologiczne herbaty owocowe to mieszanki suszonych owoców, np. malin, jabłek, aronii, hibiskusa czy dzikiej róży. Co istotne, nie zawierają z reguły w swoim składzie prawdziwej herbaty. Dzięki temu nie mają w sobie kofeiny i mogą po nie sięgać nawet dzieci i kobiety w ciąży. Dostarczają porcję witamin, są aromatyczne, kuszą naturalną słodyczą i smakują tak samo dobrze na ciepło, jak i mrożone w upalny dzień.
Herbaty ziołowe
Ekologiczne herbaty ziołowe to szeroki zbiór naparów z pojedynczych ziół lub ich mieszanek, np. z:
- rumianku,
- melisy,
- pokrzywy,
- lipy,
- kopru włoskiego,
- imbiru.
Ich największą zaletą jest ich działanie na organizm, bo każde zioło pomaga na coś innego, więc bez trudu można wybrać napar pod konkretną potrzebę. Rumianek koi nerwy i łagodzi podrażniony żołądek, melisa pomaga zasnąć i rozładowuje napięcie, pokrzywa oczyszcza oraz dostarcza porcję żelaza i minerałów, a kwiat lipy świetnie sprawdza się na przeziębienie.
Jakich herbat unikać?
Warto omijać tanie herbaty ekspresowe wypełnione pyłem herbacianym, ponieważ zawierają znikomą ilość wartościowych składników, a nierzadko także pozostałości pestycydów. Podobnie należy traktować napary sztucznie aromatyzowane, w których naturalne owoce zastąpiono chemicznymi dodatkami oraz barwnikami. Tego rodzaju produkty kuszą intensywnym zapachem, jednak organizmowi nie dają praktycznie nic.
Szczególną ostrożność trzeba zachować w przypadku gotowych herbat w butelkach, które kryją zaskakująco duże ilości cukru oraz konserwantów. Słodzony napój mrożony przypomina smakiem raczej napój gazowany niż zdrowy napar. Należy też unikać picia herbaty przeterminowanej oraz parzonej zbyt długo, gdyż staje się wtedy gorzka i obciąża żołądek.
Na koniec warto zapamiętać, że nawet najzdrowszy napar zaszkodzi, jeśli pije się go w nadmiarze albo zbyt gorący. Specjaliści Światowej Organizacji Zdrowia ostrzegają, że napoje o temperaturze powyżej sześćdziesięciu pięciu stopni mogą podrażniać przełyk. Filiżanka herbaty posłuży zdrowiu najlepiej wtedy, gdy wypije się ją świeżą, z dobrej jakości liści oraz w rozsądnej ilości.